Taling Chan – targ wodny w Bangkoku

Jak wspominałyśmy we wcześniejszym wpisie O tym, co warto zobaczyć i zrobić w Bangkoku, pewnego dnia wybrałyśmy się na jeden z targów wodnych w tym mieście.

Nasz wybór padł na Taling Chan.

Targ wodny Taling Chan znajduje się blisko centrum i łatwo do niego dojechać… taksówką. Nie polecamy iść piechotą, jako że drogi w okolicach są tak pogmatwane, że można pobłądzić. Część z nich w ogóle nie obsługuje ruchu pieszego, stąd nasza pierwsza próba dotarcia na ten targ okazała się klapą. Za drugim razem jednak trafiłyśmy bez problemu, co zawdzięczamy właśnie kierowcy taksówki 🙂

Czytaj dalej

Jak ułatwić sobie pobyt w Bangkoku?

Jeżeli wybieracie się do Bangkoku w najbliższym czasie, zapewne zainteresuje Was jak ułatwić sobie pobyt w tym olbrzymim i głośnym mieście.

Oto nasze wskazówki:

1. Jeśli nie chcecie, aby kierowcy tuktuków ciągle zatrzymywali się przy Was i oferowali przejazd na koniec miasta za jedyne 30-40 bahtów (ok. 3-4 zł), przejdźcie na drugą stronę ulicę. W taki sposób będziecie szli w przeciwnym kierunku do kierunku jazdy pojazdów. W tym miejscu warto wspomnieć, że w Tajlandii obowiązuje lewostronny ruch drogowy. Zdarza się też, że ludzie przechodzą przez ulice gdzie tylko się da.

Czytaj dalej

O tym, co warto zobaczyć i zrobić w Bangkoku

W związku z tym, że spędziłyśmy w Bangkoku ponad tydzień, to udało nam się doświadczyć  w tym mieście wielu rzeczy. Niektóre z nich są warte polecenia, inne mniej. Właśnie dlatego przygotowałyśmy dla Was naszą listę ,,must see” i ,,must do” w jednym. Przedstawia się ona następująco:

1. Spróbujcie lodów kokosowych. Koniecznie!

Nie dość, że są przepyszne, to jeszcze podają je w kokosie. Czego  chcieć więcej?

lody-kokosowe

Można również zamówić wodę kokosową do picia. Koszt takich przyjemności w zależności od miejsca zakupu wynosi 30-40 bahtów, czyli około 3-4 zł. W innych rejonach Tajlandii także są dostępne zarówno lody, jak i woda kokosowa, ale to właśnie te w Bangkoku podbiły nasze serca.

Czytaj dalej

Bangkok – miasto, gdzie stare spotyka się z nowym

Jesteśmy w Bangkoku już tydzień, jednak wciąż mam wrażenie, że nie rozumiemy tego miasta. Z jednej strony panorama miasta jest naznaczona niezliczoną ilością nowych wieżowców. Z drugiej, zaraz obok pojawiają się wspaniałe świątynie buddyjskie i stare, podniszczone domy mieszkalne.

Jedno jest pewne. Kontrastów w tym mieście nie ma końca.

panorama-bangkoku-1

panorama-bangkoku-2

panorama-bangkoku-3

Czytaj dalej

Nasze pierwsze spostrzeżenia na temat Azji

Jesteśmy już czwarty dzień w Azji, a dokładniej w Tajlandii i jako że jest to nasze pierwsze zetknięcie ,,face to face” z kulturą azjatycką, chciałybyśmy podzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że Azja jest tak ogromnym obszarem, że nie powinnyśmy uogólniać naszego zdania na wszystkich jej mieszkańców, dlatego już na wstępie chciałybyśmy zaznaczyć, że ten wpis jest oparty o doświadczenia, jakie spotkały nas w Bangkoku.

Po pierwsze, śmierć króla jest widoczna na każdym kroku.

oltarz-krola

Czytaj dalej

Jak (nie)najlepiej spakować się w podróż?

Od kilku tygodni zajmujemy się przygotowaniami do naszego wyjazdu. Zamykamy ostatnie sprawy w Polsce, kończymy pracę, żegnamy się z najbliższymi, wyrabiamy niezbędne dokumenty i zamawiamy sprzęt, o jakim wcześniej nawet nie słyszałyśmy. Co rusz wracamy jednak do najważniejszego w tej chwili dla nas pytania:

Jak najlepiej spakować się w taką podróż?

pakowanie-1

O ile kwestia podjęcia decyzji o zakupie biletu w jedną stronę nie była dla nas bardzo trudna, o tyle spakowanie się na co najmniej kilkumiesięczny wyjazd jest chyba wciąż tematem tabu (mimo że na zdjęciach wszystko wygląda w porządku).

Czytaj dalej

Dlaczego wyjeżdżamy? O motywacji słów kilka

Odkąd pamiętam zawsze z chęcią zerkałam na mapę i planowałam dokąd pojechać. Od dziecka brałam udział we wszystkich wycieczkach organizowanych zarówno przez szkołę, jak i przez rodziców. Z czasem było to dla mnie za mało i zaczęłam na własną rękę szukać różnych możliwości wyjazdu, a jest ich przecież tak wiele! Dokąd się udać? Co tam zobaczyć, by nie żałować, że czegoś się nie zrobiło, a miało się do tego okazję?  Jaki termin jest najlepszy do wyjazdu w dane miejsce? Jakie koszty się z tym wiążą? Te i jeszcze więcej pytań stanęło przede mną nie raz i nie dwa, a zawsze przerażały tak samo. Nie znaczy to jednak, że zniechęcały do szukania odpowiedzi. Wówczas z jeszcze większym zapałem zabierałam się do zbierania informacji czytając książki, czasopisma i blogi czy oglądając programy podróżnicze i słuchając audycji radiowych, które stanowią niewyczerpalną kopalnię wiedzy w dzisiejszych czasach.

przewodnik-azja-poludniowo-wschodnia

Czytaj dalej