Dlaczego wyjeżdżamy? O motywacji słów kilka

Odkąd pamiętam zawsze z chęcią zerkałam na mapę i planowałam dokąd pojechać. Od dziecka brałam udział we wszystkich wycieczkach organizowanych zarówno przez szkołę, jak i przez rodziców. Z czasem było to dla mnie za mało i zaczęłam na własną rękę szukać różnych możliwości wyjazdu, a jest ich przecież tak wiele! Dokąd się udać? Co tam zobaczyć, by nie żałować, że czegoś się nie zrobiło, a miało się do tego okazję?  Jaki termin jest najlepszy do wyjazdu w dane miejsce? Jakie koszty się z tym wiążą? Te i jeszcze więcej pytań stanęło przede mną nie raz i nie dwa, a zawsze przerażały tak samo. Nie znaczy to jednak, że zniechęcały do szukania odpowiedzi. Wówczas z jeszcze większym zapałem zabierałam się do zbierania informacji czytając książki, czasopisma i blogi czy oglądając programy podróżnicze i słuchając audycji radiowych, które stanowią niewyczerpalną kopalnię wiedzy w dzisiejszych czasach.

przewodnik-azja-poludniowo-wschodnia

W taki oto sposób doszłam do wniosku, że moim największym marzeniem jest postawienie stopy na każdym z zamieszkałych kontynentów… ale wszystko po kolei!

Cofnijmy się kilka lat wstecz.

W 2013 roku wyjechałam na rok na studia do Francji. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że był to wspaniały czas w moim życiu. Tak naprawdę jeden z najlepszych. Ponadto uważam, że był to moment przełomowy, który otworzył mi oczy na wiele spraw. No i na świat również 🙂

magda-grand-canyon

Przez kolejne miesiące podróżowałam po USA, a po powrocie do Polski rozpoczęłam pracę w jednej z największych firm e-commerce w Polsce. Wszystko pozornie biegło spokojnym torem, aż pewnego dnia zadałam sobie pytanie: czy to już wszystko, czym może zaskoczyć mnie życie? Praca, dom, praca, dom, wyjazd na weekend, znowu praca, dom, wakacje i potem powrót do… praca, dom, praca, dom. Dokładnie tak, a przecież nie o to chodzi i nie tak chcę, by wyglądało moje dalsze życie (mimo że swoją pracę bardzo lubiłam)! W tym momencie powiedziałam sobie stop i pozwoliłam wrócić do tych czasów, kiedy jeszcze jako nastoletnia dziewczyna snułam plany o bliskich i dalekich podróżach. Przecież ja chcę pojechać wszędzie, gdzie tylko się da, a do tej pory udało mi się odwiedzić dopiero dwa kontynenty!

W tym miejscu muszę wspomnieć, że wszystko jakby na to nie spojrzeć zaczyna się od decyzji. Kiedy myśl o wyjeździe, która kiełkowała w Twojej głowie od dłuższego czasu, przestaje być już jednym pomysłem z wielu i staje się tym, który wiesz, że chcesz zrealizować. W momencie, gdy nie jest to już luźna myśl, a decyzja, na której podjęcie nie będzie lepszego momentu niż w tej chwili, która właśnie trwa. Nie znajdzie się lepszy czas do wyjazdu w nieznane, bo zawsze znajdą się jakieś argumenty przeciwko. Znajdą się słowa rodziny i znajomych, którym po prostu zależy na Tobie i nie będą chcieli, abyś wyjechał. Nie możesz jednak pozwolić innym decydować jak ma wyglądać Twoje życie. Wówczas znajdą się wśród nich także osoby, które będą dopingowały Cię z całego serca i to właśnie Ich powinieneś słuchać. To One dadzą Ci motywację do działania i do realizacji kolejnych pomysłów (nawet tych szalonych).

Na całe szczęście udało mi się znaleźć osobę, która myśli podobnie do mnie i tutaj na scenę wkracza Natalia…

natalia

…z którą wspólnie postanowiłyśmy porzucić nasze dotychczasowe życie i wyjechać do Azji Południowo-Wschodniej. Dlaczego tam? Może po prostu chcemy wyjechać gdzieś daleko, by odnaleźć siebie, jak to się mówi lub lepiej zrozumieć otaczający nas świat i poznać inne sposoby myślenia. To myślę, że okaże się już w podróży, bo póki co niczego nie jesteśmy tak pewne, jak tego, że po prostu chcemy wyjechać, a powodów ku temu tak naprawdę wcale nie musi być 🙂

M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *